Czy można wycofać zawiadomienie o przestępstwie?

  • Prawo Karne
  • Czy można wycofać zawiadomienie o przestępstwie?
czy można wycofać zawiadomienie o przestępstwie?

Zawiadomienie o przestępstwie to pierwszy krok do wszczęcia postępowania karnego. Zdarza się jednak, że po pewnym czasie od dokonania zgłoszenia strony dochodzą do porozumienia albo okazuje się, że sytuacja wyglądała inaczej, niż początkowo przypuszczano. Wówczas wiele osób zadaje sobie pytanie: czy można wycofać zawiadomienie o przestępstwie?

Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Samo złożenie zawiadomienia nie oznacza bowiem, że osoba zawiadamiająca zachowuje pełną kontrolę nad dalszym biegiem sprawy. Co więcej, sposób zakończenia postępowania zależy przede wszystkim od rodzaju przestępstwa oraz obowiązujących przepisów Kodeksu postępowania karnego i Kodeksu karnego. Dlatego warto wiedzieć, jakie skutki wywołuje zawiadomienie oraz kiedy cofnięcie swojego stanowiska jest możliwe.

Czym jest zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa?

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa stanowi informację przekazywaną organom ścigania o podejrzeniu, że mogło dojść do czynu zabronionego. Może je złożyć zarówno osoba pokrzywdzona, jak i świadek zdarzenia czy nawet osoba, która posiada wiarygodne informacje o przestępstwie.

Najczęściej zawiadomienie trafia do Policji albo prokuratury. Następnie organ analizuje przedstawione okoliczności i podejmuje decyzję, czy istnieją podstawy do wszczęcia postępowania przygotowawczego.

Zgodnie z art. 303 k.p.k., jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, wydaje się z urzędu lub na skutek zawiadomienia postanowienie o wszczęciu śledztwa.

Co istotne, zawiadomienie nie stanowi jeszcze dowodu winy. Stanowi jedynie impuls do podjęcia czynności przez organy ścigania. Z tego względu policja lub prokurator mogą przesłuchiwać świadków, zabezpieczać dokumenty czy przeprowadzać oględziny.

Czy można wycofać zawiadomienie o przestępstwie?

Kwestia czy osoba zgłaszająca może wycofać zawiadomienie o przestępstwie zależy od tego, z jakim przestępstwem mamy do czynienia. Polski system prawa karnego przewiduje bowiem dwa podstawowe tryby ścigania przestępstw:

  • przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego
  • przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego

Te pierwsze dzielą się jeszcze na przestępstwa ścigane z urzędu oraz przestępstwa ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Od tego podziału zależy, czy pokrzywdzony może skutecznie wpłynąć na dalszy bieg postępowania.

Przestępstwa ścigane z urzędu a wycofanie zawiadomienia o przestępstwie

Najczęściej spotykanym trybem są przestępstwa ścigane z urzędu. Zgodnie z zasadą legalizmu, wyrażoną w art. 10 § 1 k.p.k., organy ścigania mają obowiązek wszcząć i prowadzić postępowanie, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Oznacza to, że po złożeniu zawiadomienia sprawa nie należy już wyłącznie do pokrzywdzonego. Nawet jeśli zawiadamiający zmieni zdanie, pojedna się ze sprawcą albo nie będzie zainteresowany dalszym postępowaniem, prokurator może nadal prowadzić sprawę. Wynika to z faktu, że przestępstwa ścigane z urzędu godzą nie tylko w interes pokrzywdzonego, lecz także w interes publiczny.

Nie oznacza to jednak, że stanowisko pokrzywdzonego pozostaje bez znaczenia. Jeżeli wskaże nowe okoliczności, sprostuje wcześniejsze informacje lub przedstawi nowe dowody, organ uwzględni je przy ocenie całego materiału dowodowego. Jeżeli okaże się, że brak jest podstaw do dalszego prowadzenia postępowania, prokurator może odmówić jego wszczęcia albo je umorzyć. Nie następuje to jednak dlatego, że zawiadomienie zostało cofnięte, lecz dlatego, że materiał dowodowy nie potwierdza podejrzenia popełnienia przestępstwa.

Przestępstwa ścigane na wniosek a cofnięcie wniosku o ściganie

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku przestępstw ściganych na wniosek pokrzywdzonego. W takich sprawach samo zawiadomienie o przestępstwie nie wystarcza. Konieczne jest również złożenie wniosku o ściganie sprawcy. Dopiero od chwili złożenia takiego wniosku postępowanie toczy się z urzędu.

Kodeks postępowania karnego dopuszcza cofnięcie wniosku o ściganie, ale skutek takiego oświadczenia zależy od etapu postępowania. Zgodnie z art. 12 § 3 k.p.k. pokrzywdzony może cofnąć wniosek w postępowaniu przygotowawczym za zgodą prokuratora, natomiast w postępowaniu sądowym – za zgodą sądu, aż do zamknięcia przewodu sądowego na pierwszej rozprawie głównej. Po skutecznym cofnięciu wniosku nie można go ponownie złożyć.

Jak widać ustawodawca dopuszcza zatem cofnięcie wniosku, jednak nie pozostawia tej decyzji wyłącznie pokrzywdzonemu.

Co ciekawe, w przypadku przestępstwa groźby karalnej z art. 190 § 1 k.k. (które jest ścigane na wniosek) postępowanie może zostać wszczęte i prowadzone także bez wniosku pokrzywdzonego, jeżeli istnieje duże prawdopodobieństwo, że brak wniosku wynika z obawy przed odwetem ze strony sprawcy albo przemawia za tym interes społeczny. W takiej sytuacji postępowanie toczy się z urzędu aż do jego prawomocnego zakończenia. 

Przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego

Największy wpływ na przebieg postępowania pokrzywdzony ma w sprawach ściganych z oskarżenia prywatnego

W odróżnieniu od przestępstw ściganych z urzędu czy na wniosek, organy ścigania co do zasady nie wszczynają tutaj postępowania z własnej inicjatywy. To pokrzywdzony decyduje, czy skierować sprawę do sądu, wnosząc prywatny akt oskarżenia i występując w charakterze oskarżyciela prywatnego.

Do przestępstw ściganych z oskarżenia prywatnego należą między innymi: zniesławienie (art. 212 k.k.), zniewaga (art. 216 k.k.) oraz naruszenie nietykalności cielesnej (art. 217 k.k.). Są to zazwyczaj czyny, które godzą przede wszystkim w indywidualne dobra pokrzywdzonego, dlatego ustawodawca pozostawił mu decyzję o wszczęciu i prowadzeniu postępowania.

W sprawach prywatnoskargowych pokrzywdzony może również cofnąć prywatny akt oskarżenia, co w wielu przypadkach prowadzi do zakończenia postępowania. W praktyce rozwiązanie to często wykorzystują strony, które po wniesieniu sprawy do sądu dochodzą do porozumienia lub decydują się zakończyć spór w drodze ugody.

Warto jednak pamiętać, że również od tej zasady istnieje wyjątek. Jeżeli wymaga tego ochrona praworządności lub interes społeczny, prokurator może – zgodnie z art. 60 k.p.k. – wszcząć postępowanie albo wstąpić do już toczącej się sprawy. W takiej sytuacji postępowanie przybiera charakter publicznoskargowy, a wpływ pokrzywdzonego na możliwość zakończenia sprawy staje się znacznie mniejszy.

Czy pojednanie stron kończy sprawę?

Bardzo często osoby zawiadamiające pytają, czy przeprosiny sprawcy albo naprawienie szkody prowadzą do zakończenia postępowania karnego. Odpowiedź brzmi – to zależy od trybu ścigania danego przestępstwa.

W przypadku przestępstw ściganych z urzędu pojednanie stron nie powoduje automatycznego umorzenia sprawy. Oczywiście prokurator lub sąd mogą uwzględnić postawę sprawcy przy ocenie całokształtu okoliczności. Ponadto naprawienie szkody, przeprosiny czy pojednanie mogą wpłynąć na wymiar kary albo uzasadniać zastosowanie korzystniejszych instytucji prawa karnego, takich jak warunkowe umorzenie postępowania. Samo pogodzenie się stron nie kończy jednak postępowania.

Odmiennie wygląda sytuacja w sprawach ściganych z oskarżenia prywatnego. Zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania karnego sąd wyznacza w takich sprawach posiedzenie pojednawcze, którego celem jest doprowadzenie do ugodowego zakończenia sporu. Jeżeli strony się pojednają albo oskarżyciel prywatny cofnie akt oskarżenia, postępowanie co do zasady ulega umorzeniu. Z tego względu pojednanie odgrywa w sprawach prywatnoskargowych znacznie większą rolę niż w postępowaniach prowadzonych z oskarżenia publicznego.

Czy można zmienić swoje zeznania?

Niektórzy utożsamiają wycofanie zawiadomienia ze zmianą wcześniejszych zeznań. Są to jednak dwie różne kwestie.

Świadek ma obowiązek składać prawdziwe zeznania. Jeżeli przypomni sobie nowe okoliczności albo zauważy pomyłkę, powinien poinformować o tym organ prowadzący sprawę. Nie może natomiast świadomie składać fałszywych zeznań wyłącznie po to, aby pomóc podejrzanemu uniknąć odpowiedzialności.

Złożenie nieprawdziwych zeznań może prowadzić do odpowiedzialności karnej na podstawie art. 233 k.k.

Jak poinformować o zmianie stanowiska?

Jeżeli osoba zawiadamiająca uzna, że chce przedstawić nowe informacje, powinna zrobić to w sposób formalny. Może złożyć pismo do prokuratury albo Policji. W takim dokumencie warto dokładnie opisać nowe okoliczności oraz wyjaśnić, dlaczego wcześniejsze informacje wymagają uzupełnienia lub sprostowania. Może również złożyć wniosek o ponowne przesłuchanie.

Jeżeli nowe informacje okażą się wiarygodne, prokurator może uznać, że brak jest podstaw do dalszego prowadzenia postępowania. Z drugiej strony, jeżeli pozostałe dowody potwierdzają popełnienie przestępstwa, sprawa będzie toczyć się niezależnie od stanowiska osoby zawiadamiającej.

Dlatego każdą sytuację należy oceniać indywidualnie.

Podsumowanie – czy można wycofać zawiadomienie o przestępstwie?

Możliwość „wycofania” zawiadomienia o przestępstwie zależy przede wszystkim od trybu ścigania danego czynu. W sprawach ściganych z urzędu zmiana stanowiska pokrzywdzonego co do zasady nie kończy postępowania, ponieważ o jego dalszym przebiegu decydują organy ścigania. Inaczej jest przy przestępstwach ściganych na wniosek oraz z oskarżenia prywatnego, gdzie przepisy przyznają pokrzywdzonemu większy wpływ na tok sprawy. Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek działań warto ustalić, z jakim rodzajem przestępstwa mamy do czynienia. Pozwala to właściwie ocenić swoje uprawnienia i uniknąć błędnego przekonania, że każdą sprawę karną można skutecznie „wycofać”.

Comments are closed